W ostatnim tygodniu szkolnych zajęć, w ramach wyjść edukacyjnych, klasy ósme odbyły nie tylko podróż w przestrzeni, ale i w czasie, przenosząc się do realiów życia swoich rodziców i dziadków – czyli: do powstałego niedawno na poznańskiej mapie Muzeum PRL-u. Młodociani obywatele, podczas twórczych warsztatów, zostali poinformowani, w której warto stanąć kolejce, by uzyskać towar spod lady, gdzie wybrać się na prywatkę, by uniknąć czynu społecznego czy przygód z milicją albo jak postępować, by w nagrodę posmakować oranżady, ptasiego mleczka i bloku czekoladowego, a przynajmniej – nacieszyć oko luksusami z Pewexu… Ciekawe, czy oprócz wspomnień z poprzedniej epoki, w naszych Ósmoklasistach pozostanie też wdzięczność za najmniejsze rzeczy, których posiadanie przecież – jak uczy historia – wcale nie musi być oczywiste…

Opracowała: Joanna Tritt